• Wpisów: 78
  • Średnio co: 31 dni
  • Ostatni wpis: 3 lata temu, 21:13
  • Licznik odwiedzin: 15 998 / 2466 dni
 
katttie
 
No więc, no więc.
Kattie postanowiła stworzyć swoją maszkarę. Taką figurkę,piękną potwórkę i zaczęła kleić (słowo rzeźbić-jest słowem zbyt wielkim(:.
Pragnę stworzyć pannę,taką moja własną,nie BJD, tylko figurkę na której będę mogła się w końcu wyżyć-pomalować ją,ukleić włosięta i odziać tfurczo.
Na razie zrobiłam kilka "kroków" ku temu,ale efekt ...hmmm...będzie dla Was ogromnym poprawiaczem humoru (; śmieszne "coś" wychodzi.
Dobra,można się bardzo śmiać ale i przy tym poproszę o wsparcie,by to dokończyć,bo jak na razie po tym co mi wychodzi,wszystko mi opada(; a chęci najbardziej.

ok, to teraz zaczynamy akcję-  " ha ha ha "


1.jpg


a teraz pan balon;) jeszcze nie PANI .




2.jpg


3.jpg


4.jpg


5.jpg


a tu po wypieczeniu i garstka włosków ;)

6.jpg



ha ha ha  , wspierajmy Kattie ,by następna odsłona Pani paskudowej była bardziej nie ha ha ha .
Nie no,tak na serio,to jestem załamana totalnie tym co zrobiłam tą jedną tysięczną, a już mi sił na walkę brak. Pomyslałam po prostu,że wstawię te zdjęcia,na pamiątkę, dla wspomnienia,chociaż pokazać,że próbowałam....

  •  
  • Pozostało 1000 znaków
Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego
  •  
     
    Nie załamuj się! Tworzenie często daje nam w kość, ale warto się przemóc, żeby zobaczyć ostateczny efekt. A im dłużej nad czymś pracujesz, tym lepiej to wychodzi :) Wierzę, że dokończysz to małe cudeńko, bo zapowiada się naprawdę śliczna panienka.
     
  •  
     
    Dziękuję za tak liczny o naprawdę motywujący doping. W sumie wzięłam się za główkę od początku,bo ta jakoś jednak do mnie nie przemawiała do końca. Dziś mam trochę więcej czasu więc postaram się cyknąć jakieś zdjęcie. Ogólnie to fajnie,że piszecie,że we mnie wierzycie,bo ja sama zaczęłam wątpić w siebie-nerwy miałam,że tak bardzo chce,a mi nie wychodzi.No nic,podnosze się z podłogi i daję czadu.Może wieczorkiem dorzucę zdjęcia.Dzięki jeszcze raz za wielkie wielkie słowa.
     
  •  
     
    Nie poddawaj się, czy myslisz że ludziom którzy robią lalki i figurki wszystko wychodziło, o nie! Czasem wychodziły im takie potworki na początku, że w życiu byś nie powiedziała, że oni teraz pracują np: tworząc HotToysowe główki (HT- firma tworząca świetne jakościowo, realne figurki)! Ja nawet nie wiedziałabym że trzeba tam jakieś druciki włożyć by się trzymało! Z resztą gdybyś tą twarzyczkę przemalowała na ciemny brąz/ czarny to wyglądałaby egzotycznie. Szeroki nos, małe oczy :)
    Dziś otrzyj łzy, a jutro wstań i twórz od nowa! I jak tu wrócę to ma być z tego sprawozdanie :) Pozdrawiam ;)
     
  •  
     
    Wyjdzie z tego na pewno coś pięknego i niepowtarzalnego. MAm nadzieję że mimo porażek będziesz z tym brnąć do przodu i skończysz bo wierzę, że kto jak kto ale ty stworzysz z tego małe dzieło sztuki. :)
     
  • awatar
     
     
    Shao Shadowsun
    Ja kibicuje byś sie nie poddawała!
    Choć znająć ciebie w koncu do niej wrocisz. Poczatki nigdy nie są łatwe a i ja sie szybko zniechęcam wiec wiem jak to potrafi demotywować.
    Już to zaczyna przybierac krztałt a nikt nie mówi ze bedzie lekko. Napewno ci sie uda a ja trzymam kciuki :)
     
  •  
     
    Kibicuję z całych sił! Każda podróż zaczyna się od pierwszego kroku, a skoro już go zrobiłaś, szkoda byłoby zawracać! Bardzo jestem ciekawa finalnego rezultatu!
     
  •  
     
    Dziękuję ,właśnie,właśnie takiego wsparcia potrzebowałam...aż dziś jak wrócę do domcu,wyjme wszystko na stół i podejdę do sprawy jeszcze raz. Kurcze,faktycznie,najgorsza paskuda bedzie chociaz moją własną,niepowtarzalną paskudą.Więc podnoszę nos i do dzieła;) DZIĘKUJĘ MOCNO,MOCNO.
     
  •  
     
    msd
    Kochana początki nie są dramatyczne, masz zadatki, masz wizję, trzeba tylko podszolic warsztat, czyli okiełznac nieznaną materię. Ja się cieszę, że nie zrezygnowałam z malowania swoich lalek po pierwszym karykaturalnym makijażu :) Jestem pewna, że szybciej dojdziesz do wprawy niż ja ukończę swoją pierwszą lalkę, którą rzeźbię od...no już nawet zapomniałam od kiedy, bo tak długo to trwa ;) Nie poddawaj się!
     
  •  
     
    Kazdy od czegos zaczynal : ) Dokoncz swoja panne szkodaby byla ja tak zostawiac.
     
  •  
     
    Ah, no i pamiętam swoje początki. Nie było łatwo. Próbowałam różnych mas, aż wreszcie trafiłam na wielką miłość - ProSculpt.
    Na ćwiczenia poszło wiele nieprzespanych nocy, wiele godzin frustracji, łez, krwi i potu ^ ^'
    A więc raz jeszcze - czas i poświęcenie : )  Trzymam kciuki!
     
  •  
     
    www.patriciarosestudio.com/html/tutorial-3d.html Zdjęcia na fioletowym tle są bardzo przydatne : ) Nie zniechęcaj się. Sztuka wymaga czasu i poświęcenia, dlatego też jest to naprawdę piękna sprawa : )
     
  •  
     
    eloe...moja kochana.dziękuję,Twoje cieplutkie,przenajdelikatniesze słowa,są tak wielką radością i wsparciem.No właśnie,z tymi szczegółami to tak jest u mnie różnie,serio,z ręką na sercu,kocham lalki spod rąk- Art Doll Oddities i właśnie u niej ta minimalność jest cudna,a poczucie artystyczności w lalce wielkie....dlatego po mojej figurce duża oszczędność będzie cechą charakterystyczną -bynajmniej w pierwszym,mam nadzieję dokończonym egzemplarzu(:
     
  •  
     
    idzie Ci naprawdę całkiem nieźle : ) tylko wiadomo im miejsza lalka tym trudniej wyrzeźbić szczegoły, albo może zmienić tworzywo z jakiego ją robisz na inne? ja tam i tak Ci kubicuje, nie ma co poddawac się na starcie ; )
     
  •  
     
    @*Firefly*: Oj,dziękuję,dziękuję...o właśnie takie wsparcie mi potrzebne. Ale,wiesz to co zrobiłam,to na poziomie przedszkolaka,trochę...
     
  •  
     
    Och, ale jak już zaczęłaś to dokończ! Jestem bardzo ciekawa efektu końcowego :) Ogólnie podziwiam, bo ja sama w życiu bym nie potrafiła zrobić czegoś podobnego...
     
skomentuj
  •  
  • Pozostało 1000 znaków